Jacek Szwic – All is real 2020

Fotografie te zrobiłem w ubiegłym roku. Pierwszą w marcu, a ostatnią trzydziestego pierwszego grudnia piętnaście minut przed północą. Tak powstał zestaw będący moim komentarzem do tego, co się działo, co widziałem i co sprawiło, że rok 2020 dla wszystkich był zupełnie inny.

Na moich najwcześniejszych zdjęciach są ludzie i do dzisiaj najchętniej kieruję obiektyw tam, gdzie występuje człowiek, gdzie coś się dzieje. Od dłuższego czasu kontynuuję cykl „All is real”. Jego kolejne części różnią się podejściem do tematu i trochę innym sposobem widzenia. Jednak zawsze bohaterami moich zdjęć są ludzie w sytuacji, która prowokuje pytania – Kto? Co? Gdzie? Dlaczego? Odpowiedzi na nie jest tyle, ilu odbiorców i każdemu pozostawiam dowolność interpretacji, wynikającą z jego doświadczeń albo też fantazji. Pojedyncze, pozbawione podpisów fotografie są jak stop klatki z filmu, którego nikt nie nakręcił, ale każdy może dobudować do niego własną fabułę, z własną puentą.

Jacek Szwic

http://www.szwic.pl
e-mail  photjack@o2.pl

3 odpowiedzi do “Jacek Szwic – All is real 2020”

  1. Ponad rok temu odnotowano w Polsce pierwsze zakażenie koronawirusem.
    Zdjęcia dokumentują dziesięć przełomowych miesięcy z życia Przemyśla podczas pandemii.
    Zmieniły się relacje międzyludzkie z czasem nastąpiło też wiele konfliktów społecznych.
    Te zdjęcia mówią same za siebie.

  2. Fotografie niesamowite. Porażają realizmem. Masz takie oko „chwytające” ułamki chwil – esencję rzeczywistości. Niektóre obrazy wywołują smutek, zadumę, a nawet gniew (?)…
    Prowokują do refleksji: „Kiedy wreszcie skończy się to szaleństwo? Szaleństwo pandemii, dezinformacji, kłamstw, fabrykowanych danych, zaciemniania obrazu, …, …?”

  3. Wiele wydarzeń z przeszłości żyje w pamięci dzięki fotografii, bo to jest jej siła. Minionego roku nie da się zapomnieć m.in. dzięki takim fotografiom. Patrząc na nie, nie ma wątpliwości, że all is real…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.